Jeszcze do niedawna byliśmy przyzwyczajeni, że podwójne kamery stosowane w telefonach są domeną urządzeń choć trochę droższych niż te z najniższej półki cenowej. Bluboo D1 udowadnia, że tak nie jest. Co więcej. Bluboo D1 wyposażony został w aż cztery obiektywy czyli dwie podwójne kamery. Dzięki polskiemu dystrybutorowi CK Mediator urządzenie oficjalnie zadebiutowało na polskim rynku.
Przyjrzyjmy się co do zaoferowania ma Bluboo D1. Zacznijmy od aparatów. Głowna kamera posiada dwa obiektywy dostarczone przez Sony. Ich rozdzielczość wynosi 8Mpix oraz 2Mpix. Obiektyw o większej rozdzielczości odpowiada za fotografowanie obiektów które znajdują się na pierwszym planie. Z kolei drugi obiektyw odpowiada za rozmycie tła. Taka konfiguracja obiektywów pozwala na uzyskanie efektu bokeh. Kadr można doświetlić przy pomocy dwóch diod LED. Przedni aparat także posiada dwa obiektywy. Ich rozdzielczość wynosi odpowiednio 5 i 0,3 Mgpix. Przedni aparat także wyposażono w diodę doświetlająca.


Bluboo D1 wygląda na całkiem zgrabne urządzenie. Obudowa jest wykonana ze stopu aluminium. Urządzenie będzie oferowane w trzech kolorach. Czarnym, złotym oraz niebieskim. Ekran Bluboo D1 jest 5-calowy i został wykonany w technologii IPS. Rozdzielczość ekranu to 720 x 1280 pikseli. Warto dodać, że wyświetlacz został pokryty szkłem 2,5D. Sercem urządzenia jest czterordzeniowy układ MediaTek MT6580A z akceleratorem graficznym Mali 400. Urządzenie otrzymało 2GB RAM a na system i pliki użytkownika przeznaczono 16GB pamięci. Oczywiście pamięć tę możemy rozszerzyć o 256 GB przy pomocy karty microSD. Smartfon został wyposażony w funkcję DualSim oraz czytnik linii papilarnych którego czas reakcji ma wynosić 0,1 sekundy. Akumulator zastosowany w urządzeniu ma pojemność 2600 mAh. Całość działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.0 Nougat.
Cena Bluboo D1 została ustalona na 399zł. Z istotnych informacji warto wymienić, że telefon z Polskiej dystrybucji CK Mediator będzie objęty 24-miesięczną gwarancją.
W tej cenie raczej nie powinniśmy spodziewać się cudów. Z najważniejszych wad należy przede wszystkim wymienić brak LTE. Można także snuć przypuszczenia, że przedni aparat nie zrobi najlepszych zdjęć. Telefon nie będzie także demonem wydajności nawet w swojej klasie z racji zastosowanego procesora. Na koniec warto wspomnieć, że prócz czterech obiektywów i nawet ciekawego wyglądu Bluboo D1 nie ma do zaoferowania nic ciekawego.

Źródło: informacja prasowa



Tagi: Bluboo, Bluboo D1, CK Mediator,

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz