Naukowcy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w Seattle opracowali nowatorski system pozwalający na wykrycie faktu namierzania i podsłuchiwania sygnału telefonów komórkowych w wybranym rejonie – SeaGlass.

Na podstawie zbieranych danych tworzy on model aktywności sygnałowej charakterystyczny dla konkretnego rejonu – co umożliwia wykrycie ewentualnych odstępstw od normy i pozwala określić obszar, na którym ma miejsce podejrzana aktywność.

W ten sposób system pozwala na wykrycie faktu stosowania tzw. IMSI Catcher’ów – urządzeń imitujących nadajnik stacji bazowej telefonii komórkowej i przechwytujących połączenia w danej okolicy (telefony wykrywają mocniejszy sygnał i wybierają silniejszy nadajnik – właśnie IMSI Catcher – który z kolei łączy się z właściwą siecią tak aby mógł przekazywać połączenia dalej).

Urządzenia te pozwalają na podsłuchiwanie i nagrywanie połączeń w danym rejonie oraz dość dokładne namierzanie użytkownika łączącego się z siecią przy jego współudziale.

IMSI Catcher’y są używane zarówno przez służby specjalne i policyjne jak i hackerów oraz zwykłych przestępców.

W trakcie badań naukowcy zbierali dane o obserwowanym obszarze przy pomocy specjalnych czujników zamontowanych w 15 współdzielonych samochodach poruszających się po miastach Seattle i Milwaukee (które trochę mi się kojarzą z wozami pelengacyjnymi wykrywającymi radiostacje ruchu oporu w „Stawce większej niż życie”).

Zebrane informacje pozwoliły na wskazanie konkretnych obszarów, na których zauważono pewne wzorce mogące świadczyć o użyciu IMSI Catcher’ów. Było tego dość sporo i choć nie wszystkie na pewno pochodziły od tych urządzeń to możliwa skala zjawiska jest mocno niepokojąca. W zasadzie Seattle to nie Polska, ale aż tak bardzo nie odstajemy technologicznie od USA.

Jako przykład badacze podali anomalię przy zespole budynków należących do Urzędu Imigracyjnego w Seattle gdzie wykryto nadajnik stacji bazowej, który działał przez dwa miesiące i nadawał sygnały na sześciu różnych częstotliwościach – co było dość wyjątkowe ponieważ inne stacje nadają przez 96% czasu tylko na jednym kanale (sporadycznie dwóch-trzech).

Planowane jest dalsze prowadzenie prac nad systemem, który jest bardzo obiecującą nowinką – choć jej szersze użycie i udostępnienie może nie być powodem do zadowolenia w różnych środowiskach.

Źródła: washington.edu, niebezpiecznik.pl; źródła grafiki: pixabay.com



Tagi: fałszywa stacja bazowa, IMSI Catcher, SeaGlass, Uniwersytet Waszyngtoński w Seattle,

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz