Serial Gra o Tron posiada ogromny fandom. W tej ogromnej społeczności fanów często rodzą się mniej lub bardziej prawdopodobne teorie dla bieżących jak i przyszłych wydarzeń. Niedawno wypłynęła na światło dzienne kolejna ciekawa teoria związana z serialem a dokładnie z czwartym odcinkiem bieżącego sezonu.

Według niektórych fanów w jednej ze scen możemy dostrzec w oddali postać (lub jej ducha) która zginęła kilka sezonów wcześniej. W ostatnim odcinku byliśmy świadkami pojedynku pomiędzy Aryą Stark a Brienne z Tarth. Scena walki bardzo przykuwała uwagę, dlatego większość widzów nie odnotowała co się dzieje na drugim planie. Spostrzegawczy fani serialu zauważyli postać przechodzącą w oddali.

Dogłębna analiza sceny pozwala stwierdzić, że postać która pojawia się dosłownie na moment ma długie kasztanowe włosy i jest ubrana w długą zieloną suknię. Użytkownicy Reddita szybko dostrzegli w postaci nieżyjącą Catelyn Stark. W sieci rozgorzała dyskusja na temat tego czy wspomniana postać jest faktycznie Catelyn Stark czy też nie. Za najnowszą teorią fanów przemawia fakt, że wspomniana postać przechodzi dokładnie w momencie gdy Arya wypowiada kwestię związaną właśnie z Catelyn Stark. Serialowa Arya jest córką Catelyn i podczas sceny mówi do Brienne, że ta poprzysięgła dozgonną służbę obu córkom Catelyn Stark.

Warto też wspomnieć, że serial różni się od swojego książkowego pierwowzoru. W sadze Martina Catelyn Stark nadal żyje jako Lady Stonehart. Choć powyższa teoria wydaje się bardzo interesująca to trzeba przyznać uczciwie, że jest jednak bardzo naciągana. Równie dobrze postać przechadzająca się za plecami pierwszoplanowych bohaterów może być kimkolwiek innym.
Źródło: Reddit

Tagi: Gra o Tron, Gra o Tron teoria,

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz