W dzisiejszym świecie tracimy możliwość kontroli nad treścią, do której dostęp mają nasze dzieci.

Co więcej, w dobie wszechobecności internetu i olbrzymiej popularności mediów społecznościowych niemożliwym wydaje się 100% ochrona naszego dziecka przez hejterami, oszustami czy w skrajnych wypadkach zboczeńcami. Oczywiście można próbować odciąć dziecko całkowicie od internetu, jednak kwestią dyskusyjną jest potencjalne powodzenie takiej operacji.

Izraelska firma Keepers Child Safety opracowała aplikację, która pozwoli rodzicom na monitorowanie obraźliwych i szkodliwych treści pojawiających się na telefonie ich dziecka. Pozwala również na monitorowanie wpisów w mediach społecznościowych, z których korzysta dziecko (Facebook, WhatsApp, Instagram, czy SnapChat).

Apka nosi nazwę Keepers i można ją ściągnąć na urządzenia z Androidem z Google Play. Jest również dostępna w App Store. Miesięczny koszt korzystania z niej to 1,99 dolara (łącznie na wszystkich użytkowanych przez dziecko urządzeniach).

Ostania aktualizacja apki w Google Play miała miejsce 27 lipca bieżącego roku. Do tej pory zainstalowało ją od 5 do 10 tysięcy użytkowników. Obecna łączna ocena użytkowników to 3,8.

Aplikacja korzysta z algorytmu opracowanego we współpracy z psychologami dziecięcymi i pozwala na monitorowanie treści wyświetlających się na urządzeniach z których korzysta dziecko. O wykryciu obraźliwych i szkodliwych treści powiadomi niezwłocznie rodziców przekazując im istotne informacje bezpośrednio na ich smartfona.

Aplikacja działa w sposób ukryty przed użytkownikiem i dlatego dzieci nie będą wiedzieć, że ich wpisy są monitorowane. Co więcej nawet w przypadku wykrycia – jej deinstalacja lub dostęp do niej nie będzie możliwy bez zgody rodziców.

Niestety nie wiemy czy aplikacja działa w języku polskim, ale można dodawać do słownika nowe słowa uruchamiające alarm co powinno wystarczyć do monitorowania wpisów dzieci w naszym języku.

Apka wydaje się rozsądnym rozwiązaniem dla rodziców, którzy chcą wiedzieć czy ich dziecko nie jest narażone na niebezpieczeństwa związane z internetem, tym bardziej, że jej twórcy pamiętają o prawie dziecka do prywatności (aplikacja powiadamia tylko o użyciu słów obraźliwych i potencjalnie szkodliwych nie dając możliwości śledzenia wszystkich wpisów dziecka).

Źródła: keeperschildsafety.net; źrodła grafiki: pixabay.com



Tagi: Bezpieczeństwo w internecie, Facebook, Instagram, Keepers, Keepers Child Safety, SnapChat, WhatsApp,

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz