ipla

Dla osób które choć trochę interesują się boksem walka takiego kalibru jak Joshua – Kliczko to po prostu święto boksu. Wielu na nią czekało. Wielu też wykupiło dostęp do transmisji w aplikacji Ipla lub na stronie Ipla.tv chcąc legalnie obejrzeć transmisję. Niestety część użytkowników miała problemy z obejrzeniem transmisji. Ja również. Dlatego chciałbym dorzucić swoje trzy grosze do tego całego zamieszania.

Zacznijmy od początku. Dostęp do walki kosztował 4,90zł. Kwota nie wygórowana. Jak na walkę takiego kalibru to wręcz okazyjna. Dodam, że za tę kwotę internauci mieli dostać dostęp do całej gali, a więc także do walk poprzedzających główne wydarzenie. Osobiście udało mi się zobaczyć całą walkę Luka Campbella z Darleyem Perezem. Ale zamiast walki Scotta Quigga z Viorelem Simionem oglądałem już tylko czarny ekran. Tak jak na screenie poniżej.

Dodam, że interesuje się boksem więc wyobraźcie sobie moją frustrację. Ale nie chcę jednak w tym artykule wylewać swoich żalów. Ostatecznie udało mi się obejrzeć walkę wieczoru ale z problemami (transmisja się zacinała). Rozumiem natomiast niezadowolenie internautów na Polsat i jego platformę. Według ich wpisów na oficjalnym fanpage’u wielu z nich nie obejrzało walki wieczoru przez problemy leżące po stronie Ipli. Na tym samym fanpage’u rozpętała się prawdziwa burza. Internauci zalali fanpage obraźliwymi wpisami. Czarę goryczy przelał z pewnością brak jakiegokolwiek komunikatu ze strony pracowników Ipla. Sam dzwoniłem na infolinię. Bezskutecznie. Prawdopodobnie wszystkie linie były zajęte. Wysłałem też wiadomość do pomocy. Kilkanaście godzin później nadal brak odpowiedzi. Na fanpage’u wydawcy brak jakiegokolwiek komunikatu. Osoby które wykupiły dostęp zostały pozostawione z problemem same sobie i prawdopodobnie o zwrocie pieniędzy mogą zapomnieć. Polsat – właściciel Ipli nabrał wody w usta tak jak to było w przypadku problemów z transmisją meczów z Euro 2016. O profesjonalnej obsłudze klienta nie ma więc w ogóle mowy. Dla tego właśnie nie powinna dziwić wściekłość internautów. Ciekawe, czy pojawi się jakiś oficjalny komunikat ze strony Polsatu. Czy może Polsat spróbuje przeczekać to całe zamieszanie.

Należy dodać, że w internecie bez problemu można znaleźć pirackie transmisje z takich wydarzeń sportowych. Najlepsze jest jednak to, że można je obejrzeć najczęściej w lepszej jakości i bez żadnych problemów w przesyle i w dodatku za darmo. Nie dziwi zatem fakt, że wielu niezadowolonych klientów Ipli już zadeklarowało, że nie będzie płacić za coś czego nie da się oglądać i przeniosą się na pirackie transmisje. Takie deklaracje padły na oficjalnym fanpage’u Ipli oraz w komentarzach na stronach poświęconych boksowi. Można z tego wyciągnąć wniosek, że część klientów będzie porzucać legalne transmisje na rzecz pirackich ze względu na jakość usługi. To na prawdę zaskakujące biorąc pod uwagę, że za Iplą stoją za pewne nieporównywalnie większe pieniądze niż za piratami. Przypuszczam, że za problemy z Iplą może stać przestarzała już technologia i niedomagające serwery. Mogę się mylić ale serwis nadal wygląda jak ten z przed kilku lat. Poza tym Ipla nadal korzysta z technologii Silverlight. Twórca tej wtyczki czyli Microsoft już dwa lata temu nawoływał, żeby serwisy internetowe przestały korzystać z tego rozwiązania bo jest ono przestarzałe. Dobrym przykładem na to niech będzie fakt, że Microsoft zrezygnował z obsługi Silverlight w swojej najnowszej przeglądarce Microsoft Edge. Należy dodać, że najlepsza jakość materiałów video oferowana przez Iplę to 720p. Ilosć FPS też pozostawia wiele do życzenia. Moim skromnym zdaniem 1080p/60fps w 2017 roku powinno być absolutnym minimum. Na przykład Netflix oferuje materiały video w już 4K. Jakość 720p(HD) w porównaniu do 4K wydaje się być jakimś żartem. Nie po to kupujemy przecież 50-calowe telewizory 4K, żeby oglądać materiały video w tak słabej jakości. Niejeden budżetowy smartfon obsługuje przynajmniej rozdzielczość FullHD. Mam tylko nadzieję, że Polsat w końcu zauważy problem i go rozwiąże aby w przyszłości nie dochodziło do takich sytuacji jaka miała miejsce wczoraj.

Aktualizacja: Ipla zobowiązała się do zwrotu pieniędzy za transmisję.



Tagi: ipla, microsoft, netflix, silverlight,

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz