Co jakiś czas pojawiają się informacje o wykorzystywaniu w sytuacji wymagającej identyfikacji danej osoby systemów rozpoznawania twarzy. Algorytmy sprawdzają już bilety pasażerów wchodzących na pokład samolotów,
śledzą ruchy przestępców czy umożliwiają bezgotówkową zapłatę za posiłek w popularnej sieci fast-food.

Ostatnio wiele się mówi o nowej funkcji najnowszego iPhone X – gdzie skan twarzy użytkownika pozwoli na odblokowanie telefonu.

Do tej pory traktowałem każde z tych doniesień w kategorii nowinki technicznej – owszem ciekawej i być może użytecznej – jednak nie przypuszczałem, że już niedługo podobne rozwiązania mogą stać się powszechnie wykorzystywanym standardem.

Po lekturze ostatniego materiału chińskiej agencji prasowej – Xinhua muszę przyznać, że w Państwie Środka rozpoznawanie twarzy powoli wchodzi na nowy, wyższy poziom. Nie tylko powstają coraz to nowe sposoby wykorzystania tej technologii w codziennym życiu, ale są one wdrażane w praktyce. Być może nie jest to jeszcze etap, na którym można mówić o kolejnej technologicznej rewolucji, ale kto wie? Za dwa lub trzy lata może to być podstawowy środek identyfikacji osoby we wszystkich lub prawie wszystkich sytuacjach z jakimi mamy do czynienia w codziennym życiu – od otwierania drzwi mieszkania i płacenia za zakupy aż do załatwiania spraw w urzędach czy podpisywania umów.

W dzisiejszych Chinach poza wspomnianą wcześniej możliwością zapłaty za posiłek w restauracji w miejscowości Hangzhou można korzystając z identyfikacji na podstawie twarzy np. dokonywać wypłaty środków z kont w kilku bankach.

Chiński Bank Rolniczy (ABC) umożliwia wypłatę kwoty 3 tysięcy juanów (ok. 457 dolarów) przy autoryzowaniu transakcji właśnie skanem twarzy posiadacza konta. Podobne rozwiązania wprowadziły również Chiński Bank Kupiecki oraz Chiński Bank Budowlany.

Niektóre hotele umożliwiają meldowanie się gości bez konieczności pokazywania jakichkolwiek dokumentów – po wykonaniu skanu twarzy klienta jest on identyfikowany w przeciągu 10 sekund w oparciu o dane przechowywane w policyjnej bazie danych. Jak podaje Xinhua rozwiązanie takie wprowadzone zostało już w hotelach mieszczących się w kilku miastach na wschodzie Chin.

Policja poza zaawansowanym namierzaniem poszukiwanych przestępców wykorzystuje skanery twarzy do wyłapywania i karania przechodzących na czerwonym świetle obywateli, a w taoistycznym kompleksie sakralnym w Pekinie – Świątyni Nieba system rozpoznawania twarzy w toaletach reglamentuje papier toaletowy. W tym ostatnim przypadku system przydzieli kolejny skrawek papieru potrzebującej go pilnie osobie dopiero po upływie z góry określonego czasu.

Całości obrazu dopełniają inteligentne zamki, otwierające drzwi różnych instytucji tylko uprawnionym do wejścia osobom – oczywiście również na podstawie skanu twarzy. Instalowane są one nawet w uniwersyteckich akademikach.

Prognozy Chińskiego Instytutu Przemysłu Przyszłości pokazują, że w przeciągu kilku nadchodzących lat można spodziewać się w Państwie Środka sporego przyspieszenia w dziedzinie systemów rozpoznawania twarzy. Szacuje on, że w ubiegłym roku tamtejszy rynek rozwiązań umożliwiających identyfikację na podstawie skanu twarzy osiągnął wartość ok. 150 milionów dolarów, a w roku 2021 ma sięgnąć kwoty ok. 750 milionów dolarów.

Pomijając oczywiste wątpliwości pojawiające się przy okazji każdej wzmianki o identyfikacji ludzi na podstawie ich twarzy (permanentna inwigilacja społeczeństwa) wydaje mi się, że jest to technologia, która może jednak w przyszłości znacznie ułatwić nam życie. Pozostaje mieć nadzieję, że i do naszego kraju dotrze ona szybko i stanie się na tyle popularna aby móc bez problemu załatwić choćby sprawę w urzędzie bez konieczności ciągłego machania dowodem osobistym.

Źródła: xinhuanet.com, własne; źródła grafiki: pixabay.com



Tagi: Chiny, systemy rozpoznawania twarzy,

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Twarz uniwersalnym kluczem? W Chinach powoli już tak…"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
trackback
Zastosowanie sztucznej inteligencji przyczyną zwolnienia około 33 tysięcy pracowników wielkich japońskich banków?

[…] zmniejszenia kosztów prowadzenia działalności oraz wyjścia naprzeciw oczekiwaniom klientów. W Chinach kilka banków umożliwia wypłaty z bankomatów na podstawie skanu twarzy klienta, a w Stanach […]

wpDiscuz